Wypij do dna ...
Wczoraj odczułam koniec.Zupełny koniec.Brak spojrzenia,nie wiem c* chyba się ,,rozstał''ze mną na zawsze.Ale co mu tam,ma giirl i tylko ona się liczy.Umrę.Z samotności.
Takie nadzieje.
I znowu się przejechałam.Bezsens.
To wszystko jest jakieś bezsensu i ja reż taka jestem.
I znowu się przejechałam.Bezsens.
To wszystko jest jakieś bezsensu i ja reż taka jestem.
Tagi:
znowu sie przejechałam
kosa z polaka za ludzi bezdomnych.żal.
z chemi chyba naprawde bedzie 3.
z niemca nie pisalsmy dziisaj,
z chemi chyba naprawde bedzie 3.
z niemca nie pisalsmy dziisaj,
Tagi:
kosa z polaka
Rozdajemy pocałunki, słowa, wiersze...
Umawiamy się na kwadrans w siódmym niebie.
Wieczorami się boimy samotności
Z lęku przed nią przytulamy się do siebie
Potem nas budzi chłód poranka
I pewność się wynurza z mgły
Że ta dziewczyna śpiąca obok
To znów nie ty, nie ty
Nie ty
Co to jest czułość?
Nie pamiętam,
Co to jest miłość?
Nie wiem.
Więc czego szukam
Tak zachłannie
Po drodze gubiąc
Siebie?
Rozdajemy pocałunki, słodkie kłamstwa...
Jak żetony, jak drobiazgi bez znaczenia
Potem serca cerujemy jak kieszenie
I wmawiamy sobie, że miłości nie ma
Nasza planeta za loty ptaka,
Taki błękitny kolor ma.
Nasza planeta pełna smutku
Wygląda jak ogromna łza
Co to jest czułość?
Nie wiem.
Co to jest miłość?
Nie wiem.
A jednak szukam jej
Codziennie,
Żeby odnaleźć
Ciebie
Umawiamy się na kwadrans w siódmym niebie.
Wieczorami się boimy samotności
Z lęku przed nią przytulamy się do siebie
Potem nas budzi chłód poranka
I pewność się wynurza z mgły
Że ta dziewczyna śpiąca obok
To znów nie ty, nie ty
Nie ty
Co to jest czułość?
Nie pamiętam,
Co to jest miłość?
Nie wiem.
Więc czego szukam
Tak zachłannie
Po drodze gubiąc
Siebie?
Rozdajemy pocałunki, słodkie kłamstwa...
Jak żetony, jak drobiazgi bez znaczenia
Potem serca cerujemy jak kieszenie
I wmawiamy sobie, że miłości nie ma
Nasza planeta za loty ptaka,
Taki błękitny kolor ma.
Nasza planeta pełna smutku
Wygląda jak ogromna łza
Co to jest czułość?
Nie wiem.
Co to jest miłość?
Nie wiem.
A jednak szukam jej
Codziennie,
Żeby odnaleźć
Ciebie
Tagi:
ciepło.
Nie byłam w szkole.Deszcz.Lało ostro cały dzień.Wstałam o 9.
Jutro za to 15 stopni i słońce.Więc oki i lecę do szkoły ;)
Jutro za to 15 stopni i słońce.Więc oki i lecę do szkoły ;)
Wszystko jest do dupy.
Mam dość.
Mam dość.
Jutro do auchanu jadę.Widziałam w gazetce teraz sukienki,ale jedynie do wtorku.Więc nie wiem,czy jeszcze cokolwiek będzie. Podobno jakieś w kwiaty za 22 zł. Czy jakoś tak.
Czuję,że to już niedługo.
Że już niedługo Go spotkam.
Ten kolejny będzie najszczęśliwszym,jedynym .
Wierzę.
Ufam.
Czuję,po raz pierwszy,czuję,że to już niedługo.
Że już niedługo Go spotkam.
Ten kolejny będzie najszczęśliwszym,jedynym .
Wierzę.
Ufam.
Czuję,po raz pierwszy,czuję,że to już niedługo.
Niezłe.
Myślałam,że nikt na forum nie pisze z fizy dla krystiana o co w tym chodzi,bo sami nie wiedzą.A dzisiaj pół klasy w szkole? I pół klasy zrobiło zadanie na 6! *3 z fizuni!
Widocznie nie chcą dawać spisywać,nie dziwię się.
Gegry nie bylo, z matmy kart tez nie bylo, wfu nie bylo, po nie bylo ./ angoli tez nie bylo
Myślałam,że nikt na forum nie pisze z fizy dla krystiana o co w tym chodzi,bo sami nie wiedzą.A dzisiaj pół klasy w szkole? I pół klasy zrobiło zadanie na 6! *3 z fizuni!
Widocznie nie chcą dawać spisywać,nie dziwię się.
Gegry nie bylo, z matmy kart tez nie bylo, wfu nie bylo, po nie bylo ./ angoli tez nie bylo
Tagi:
lekcji nie bylo
...
Kiedy go spotkam,poczuję to,że to ten,jedyny,który będzie mnie szanował,to nie będzie miłość porywająca,ale szczera.
Kiedy go spotkam,poczuję to,że to ten,jedyny,który będzie mnie szanował,to nie będzie miłość porywająca,ale szczera.
Tagi:
When...
kart z matmy ...
zarazz idęę
gorąco chybaa
Mariuszek juz wyszedł cały roztrzęsiony, koniec roku ma
zarazz idęę
gorąco chybaa
Mariuszek juz wyszedł cały roztrzęsiony, koniec roku ma
Nie widziałam go nawet i jakoś wogóle wszystko tak do niczego.
Z bioli jutro.Zmienili plan.Beznadzieja - gorzej być nie mogło!
Z bioli jutro.Zmienili plan.Beznadzieja - gorzej być nie mogło!
Tagi:
bezsens
Jutro. Wiem,to jak z motyką na słońce,ale jakoś zdecydowałam się już.Zagadam.
5 z matmy.
Spodnie porwałam.
5 z matmy.
Spodnie porwałam.
Tagi:
Ten koles jest śliczny.
Spróbuję tylko raz.Chyba nie powinnam się narzucać.
Jutro wyjdę mu na przeciw.Albo cichutko mu powiem,żeby się uśmiechnął.
Ludzie muszą przecież tęsknić
By noc nie była sama
Noc życzenia wszystkie spełni jak chcesz
Już od rana
I każdą myśl, którą znajdzie rano świt
Zanim zaśniesz
Weź je poważnie
Ludzie przecież muszą tęsknić a ktoś
Nawet mocniej
Gdzieś po całym niebie włóczy się księżyc
Znów samotnie
Każdy ma coś co przywołać tu chce
Tak żeby chwila gdzieś w nas odżyła
Ludzie przecież musza tęsknić
By noc nie była sama
Jakby wszystkich swych problemów nie dość jeszcze miała
A kiedy noc będziew końcu po rozmowie
Zrobi się lepiej także
I tobie
Jutro wyjdę mu na przeciw.Albo cichutko mu powiem,żeby się uśmiechnął.
Ludzie muszą przecież tęsknić
By noc nie była sama
Noc życzenia wszystkie spełni jak chcesz
Już od rana
I każdą myśl, którą znajdzie rano świt
Zanim zaśniesz
Weź je poważnie
Ludzie przecież muszą tęsknić a ktoś
Nawet mocniej
Gdzieś po całym niebie włóczy się księżyc
Znów samotnie
Każdy ma coś co przywołać tu chce
Tak żeby chwila gdzieś w nas odżyła
Ludzie przecież musza tęsknić
By noc nie była sama
Jakby wszystkich swych problemów nie dość jeszcze miała
A kiedy noc będziew końcu po rozmowie
Zrobi się lepiej także
I tobie
Taa, z matmy nawet spoko,więc może 4 dostanę.
Z ang tak sobie.
Jutro osiemnastka.
Wczoraj czekałam w szatni na Maniś,czułam,że trwa to wieki.On się na mnie patrzył,pomyślałam,że nie będę się patrzyła zanim on mnie nie zauważy. Patrzył się na mnie,czułam jak jego wzrok przemierza każdy centymetr mojego ciaała.Przeszłam za słup.Nie wytrzymałam.Ale przecież.NIE! To juz nic nie znaczy.nic.
Jest mi z tym dobrze.
że
to już
jest nic.
zupełnie nic.
Cieszę się.
Z ang tak sobie.
Jutro osiemnastka.
Wczoraj czekałam w szatni na Maniś,czułam,że trwa to wieki.On się na mnie patrzył,pomyślałam,że nie będę się patrzyła zanim on mnie nie zauważy. Patrzył się na mnie,czułam jak jego wzrok przemierza każdy centymetr mojego ciaała.Przeszłam za słup.Nie wytrzymałam.Ale przecież.NIE! To juz nic nie znaczy.nic.
Jest mi z tym dobrze.
że
to już
jest nic.
zupełnie nic.
Cieszę się.



